Enermax prezentuje dwa nowe chłodzenia CPU

Enermax to marka, która zajmuje się produkcją komponentów komputerowych. Tajwański producent wprowadził właśnie do sprzedaży dwa coolery Enermax ETS-F40-FS ARGB i Enermax Solid Black, które w połączeniu ze świetnym wyglądem mają oferować zadowalającą wydajność. 
 

Enermax ETS-F40-FS ARGB i Solid Black to dwa nowe coolery tajwańskiej marki 

 
Enermax przedstawił dwa nowe coolery, które mogą zainteresować zarówno grono miłośników podświetlenia LED, jak i tych, którzy stawiają na klasyczny wygląd swojego komputera. 
 
Cooler CPU Enermax ETS-F40-FS ARGB to jak sama nazwa mówi model skierowany do osób, które składają podświetlany komputer. Model został wyposażony podświetlenie ARGB, które jest w pełni programowalne. Chłodzenie można podpiąć do płyty głównej. 
 
Z kolei model Enermax Solid Black to model pozbawiony kolorowego podświetlenia ARGB. Egzemplarz jest w czarnym kolorze i zdecydowanie przypadnie do gustu osobom, które składają swój komputer w bardziej klasycznym stylu. 

Enermax prezentuje dwa nowe chłodzenia CPU

Oba modele oferują zadowalającą wydajność 

 
O ile pod względem wyglądu oba chłodzenia Enermax ETS-F40-FS ARGB i Enermax Solid Black się różnią, to jeśli chodzi o specyfikację, to są takie same. Oba oferują możliwość odprowadzenia mocy na poziomie 200 W. Producent wyposażył chłodzenia w 140-milimetrowy wentylator o maksymalnego głośności 23 dBA. Prędkość wentylatora zamontowanego w obu chłodzeniach można regulować w zakresie od 300 do 1200 RPM. 
 
Za odprowadzanie ciepła w chłodzeniach CPU Enermax ETS-F40-FS ARGB i Solid Black odpowiadają cztery 6-milimetrowe ciepłowody, które bezpośrednio stykają się z procesorem. Coolety mają bardzo uniwersalny wymiar, ponieważ ich wysokość wynosi zaledwie 156 mm. Z pewnością zmieszczą się do popularnych obudów. Są także kompatybilny z większością podkładek procesorów dostępnych na rynku. 

Dostępność 

 
Chłodzenie CPU Enermax ETS-F40-FS ARGB zostało wycenione na 44,99 EUR (około 210 złotych), zaś model ETS-F40-FS Solid Black dziesięć euro mniej - po przeliczeniu wychodzi 186 złotych. 

Ostatnio oglądałeś